Ktoś dzisiaj popołudniu w Radiu PIN powiedział: niepotrzebne są ani ataki terrorystyczne, ani kryzys w światowej gospodarce. Wystarczy jedna doba ciągłych opadów śniegu oraz temperatura poniżej zera, a cała Polska ulega gwałtownemu i wszechogarniającemu paraliżowi. Jak wszyscy wiemy dzień upłynął pod znakiem apokalipsy na drogach. W Warszawie totalna zapaść na wszystkich arteriach. Z Wilanowa na [...]
Dwudziesty siódmy
Sobota: wcześnie rano po standardowej trasie 10 km. Potem w ciągu dnia odebrałam numer startowy do Biegnij Warszawo. Pod Torwarem zaczynali się właśnie rozkładać z tymi wszystkimi imprezowymi rusztowaniami i bramkami. W sklepie Run4Fun, który miał swoje stoisko przy punkcie odbioru pakietów startowych, kupiłam kurtkę przeciwdeszczową i drugą – na wiatr i na mróz. Oraz [...]
W tętnicach miasta
Co można robić siedząc samotnie w samochodzie, który utkwił w korku i porusza się z oszałamiającą prędkością dziesięciu kilometrów na godzinę? Można słuchać radia. Ja słucham Radia PIN – dzięki niemu utrzymuję chyba w miarę zdrowy ogląd rzeczywistości. Można słuchać zaległości płytowych. Ja chwilowo wszystkie zaległości nadrobiłam, a nie mam czasu na wyprawę do Empiku, [...]
Ogrody Ulrichów
Moje pobudki na wczesne bieganie to cała epopeja. Ta walka, to ścieranie się przeciwstawnych sił: prawa powszechnego ciążenia poduszkowego oraz mojego silnego poczucia obowiązku. Sama się sobie czasem dziwię, zwłaszcza wówczas, gdy jednak uda mi się wstać. Dzisiaj rano w sprawę włączył się Piotr. Miał w nocy dyżur, dzwonili do niego o 3:30, więc biedak ślęczał przy [...]
Inny Świat
Pobudka o godzinie 4:50; po kolorze światła wpadającego do sypialni przez okno w dachu domyśliłam się pięknego poranka, nie było więc wymówek. Po wielu pochmurnych i deszczowych dniach, kiedy słońce widzieliśmy tylko w telewizji, przejaśniło się na niebie i dzień wstał zachwycający w swej urodzie. Błękit nieba ostro lśnił od samego świtu, słońce wzniosło się nad Pałac [...]


Komentarze