Ile jest prawdy w legendzie o Filippidesie

Rok 490 p.n.e. Trwa wojna grecko-perska. Armia perska dowodzona przez Dariusza ląduje pod miejscowością Maraton, zagrażając bezpośrednio Atenom. “[...] Ateńczycy, mimo iż w głosowaniu opowiedzieli się za aktywną polityką Militiadesa, wciąż wzdragali się na myśl o tym, że mieliby sami stanąć i stawić czoła budzącym grozę najeźdźcom. Ledwie armia demokracji, kierując się pod Maraton, zniknęła [...]

Samotność długodystansowca

Chyba jednak Poznań. Ja bardzo lubię i potrzebuję mieć wszystko uporządkowane, i wiedzieć, co się mniej więcej będzie działo w perspektywie kilku miesięcy. Nie podjęcie decyzji o miejscu startu oznaczać by mogło dla mnie daleko idące konsekwencje w postaci opuszczania się w treningu, bo skoro cel nie jest jasno i precyzyjnie określony, to po co [...]

Kierunek Wiedeń?

Zrobiłam dzisiaj krótki research w sieci w celu zorientowania się, a raczej odświeżenia sobie wiedzy o kalendarium europejskich maratonów w sezonie jesiennym. Z terminami maratonów to jest tak, że każda impreza pretendująca do tytułu poważnego międzynarodowego maratonu wybiera sobie jedną charakterystyczną datę i później mniej więcej się jej trzyma przez kolejne edycje. I tak na [...]

Statystycznie rzecz ujmując

Krótki rzut oka w moją biegową buchalterię. W ciągu siedmiu lat biegania przebiegłam 8532 km – licząc włącznie z wczorajszym treningiem. Na samym początku nie liczyłam kilometrów zbyt dokładnie, ponieważ nie dysponowałam wówczas narzędziem – oprócz dość prymitywnego sposobu, jakim było użycie mapy i kawałka nitki – które w sposób precyzyjny pokazywałoby mi zrobione w [...]

Buster Martin zdemaskowany!

Historii z Busterem Martinem ciąg dalszy. Pomijając fakt, że nieoczekiwanie podniósł statystyki mojego raczkującego bloga, mocno byłam dziś zaskoczona próbując od rana znaleźć w necie jakiekolwiek informacje o tym, czy pan Martin dobiegł do mety, a jeżeli tak – to z jakim czasem. Google jakby nagle nabrało wody w usta, bo wyszukiwanie kierowało mnie wyłącznie [...]

Buster Martin

Pokazywały go dzisiaj wszystkie telewizje. Człowieka, który najprawdopodobniej zostanie najstarszym maratończykiem na świecie. Nazywa się Buster Martin i jest Brytyjczykiem. Dziś miał wystartować w Maratonie Londyńskim. Bieg został już zakończony, ale Martin pewnie jeszcze biegnie: dał sobie 14 godzin na ukończenie dystansu 42 kilometrów. Buster Martin ma 101 lat.

Bomba na maratonie

 Niesamowitego newsa wyszperałam dzisiaj na Onecie: Samobójczy atak bombowy podczas biegu maratońskiego. Ta informacja pewnie za jakiś czas zniknie lub zostanie przeniesiona do archiwum, więc wklejam tutaj jej treść: Samobójczy atak bombowy podczas biegu maratońskiego w Weliwerija w Sri Lance uśmiercił 14 osób – informują agencje. Wśród ofiar znaleźli się minister transportu i ruchu drogowego [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.