Feed on
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘kobieta’

Stranger

Jestem w przedziwnym stanie ducha i umysłu. Piątkowy wieczór po ekstremalnie pracowitym tygodniu. W głowie kłębią mi się tysiące myśli, idei, obaw. Kilka ważnych, dobrych rzeczy wydarzyło się w tym tygodniu - nie byłam na nie mentalnie przygotowana i nie wiem, jak się wobec nich zachować. Wpędzają mnie w niepokój. Wracają moje obsesyjne sny o walce [...]

Przeczytaj cały Post »

Tak w charakterze update’u, co u mnie słychać. Nie piszę na blogu (inspiracji biegowych i okołobiegowych chwilowo brak), ale piszę gdzie indziej i co innego. Oto mój domowy warsztat pracy: stary i rozchybotany kuchenny stół, którego jednak nie opłaca nam się ani skręcać, ani sklejać, ani tym bardziej wymieniać na coś bardziej stabilnego, ponieważ już [...]

Przeczytaj cały Post »

Oczywiście mam na myśli bieganie. Ale wiem, że to tak na pozór wygląda: te dystanse, które człowiek zwykle  przemierza głównie miejską komunikacją, względnie rowerem lub - w ostateczności - na wrotkach, tymczasem ja potrafię je przebiec; te barbarzyńskie poranne pobudki, kiedy zrywam się na bieganie nieprzytomna jak poborowy w trakcie pierwszego roku służby, podczas gdy [...]

Przeczytaj cały Post »

Przerzuciłam trzy tony węgla i miałam chwilowo trochę oddechu. I trochę wolnego czasu - całe jedno popołudnie tylko dla siebie - z którym nie za bardzo wiedziałam, co zrobić. Cierpię na ostry syndrom pracoholika: życie tak wypełnione harmonogramami, obowiązkami, zadaniami i celami do zrealizowania, że gdy w międzyczasie pojawia się taka kategoria zdarzeń, jaką jest Czas Wolny, [...]

Przeczytaj cały Post »

Mija dziewiąty dzień, odkąd biegałam po raz ostatni. I jestem już na ostrym głodzie, czego objawem jest myślenie o butach biegowych, wspominanie ostatnio przebieganych tras oraz żenujące oglądanie się za wszystkimi biegaczami napotkanymi na ulicy. Dzisiaj przez takiego jednego o mały włos, a spowodowałabym wypadek. W sposób klasyczny zawiesił mi się twardy dysk na widok [...]

Przeczytaj cały Post »

Realizuję się ostatnio jako matka. To dość niezwykły dla mnie stan, bo generalnie - i niestety - jestem matką wieczorową, względnie weekendową, a przecież i to nie zawsze… Tym razem trochę z konieczności (Druga Połowa zagranicą), a trochę z autentycznej potrzeby serca, aby cementować tę naszą Ciągle Mi Się Wydaje, Że Zbyt Wątłą Relację, po powrocie z [...]

Przeczytaj cały Post »

Dziwna sprawa. Ilekroć Piotr leci do Tel Avivu, tyle razy wylewa pralka. Dziś zdarzyło się to po raz trzeci; poprzednie dwa razy były na jesieni, w odstępie miesiąca. Za każdym razem, łącznie z wypadkiem dzisiejszym, pralka toczyła pianę podczas prania ręczników, a ja nieświadoma wodno-mydlanej katastrofy, właziłam w skarpetkach w sam środek kałuży rozlanej po przedpokoju.

Przeczytaj cały Post »

Żądam urlopu

Ostatnio zdaje się coś napomknęłam o tym, że potrzebuję urlopu. Mimo, że nie mam szans na wakacje w najbliższej, dającej się przewidzieć przyszłości, to jednak temat przebija się na  światło dzienne i wymaga dosadnej artykulacji. Chęć udania się na długi urlop czuję szczególnie intensywnie wówczas, kiedy jestem po przeprowadzonej kulturalnym, spokojnym tonem dyskusji z Szefem na tematy różne, ale [...]

Przeczytaj cały Post »

Stoimy w kolejce do kasy w P&P; w koszyku doniczka ze świeżą bazylią, kilka bułek, jagodowy powerade i papier toaletowy. Gorąco, mimo klimatyzacji wywołującej przeciągi w całym centrum handlowym. Coś mi doskwiera, jakiś dyskomfort. Wiercę się w miejscu, przestępuję z nogi na nogę, patrzę bezmyślnie na wszystkie strony, co chwilę sprawdzam, która godzina. Piotr nachyla się [...]

Przeczytaj cały Post »

Migawka

Na siódmym kilometrze przebiegałam obok budki sprzedającej alkohole w trybie 24 h. Budka opisywana przeze mnie już kilkakrotnie, o godzinie za kwadrans szósta była już (wciąż?) otwarta, a przed jej drzwiami uformowała się niewielka kolejka składająca się z mężczyzny w wieku nieokreślonym, który właśnie pochylał się do okienka wydawczego, żeby uiścić należność za wino, oraz z dwóch dziewczyn. [...]

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »