Feed on
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘imprezy biegowe’

Jednak przeżyłam A impreza udała się znakomicie. Jestem pełna podziwu dla Galerników: to był pierwszy organizowany przez nich bieg, a wszystko przygotowane było wprost perfekcyjnie. Duże brawa dla KB Galeria - pokazali klasę i profesjonalizm. Wszystko było bez zarzutu i dopięte na ostatni guzik: począwszy od Biura Zawodów, które pracowało szybko i sprawnie, poprzez [...]

Przeczytaj cały Post »

Jutro biegnę w Biegu Truskawki, organizowanym przez KB Galeria. To moja pierwsza czysto towarzyska impreza od ho-ho-ho, czyli od bardzo dawna. Czuję tremę, bo spotkam pewnie z setkę dawno nie widzianych znajomych i co najmniej połowie z nich będę musiała odpowiedzieć na dwa zasadnicze pytania: gdzie się podziewałam i czy biegam (na wszelki wypadek odsyłam do [...]

Przeczytaj cały Post »

Zrobiłam dzisiaj krótki research w sieci w celu zorientowania się, a raczej odświeżenia sobie wiedzy o kalendarium europejskich maratonów w sezonie jesiennym. Z terminami maratonów to jest tak, że każda impreza pretendująca do tytułu poważnego międzynarodowego maratonu wybiera sobie jedną charakterystyczną datę i później mniej więcej się jej trzyma przez kolejne edycje. I tak na [...]

Przeczytaj cały Post »

Taki widok będę miała z okna - za mniej więcej rok. Ale ja dzisiaj nie o przyszłości, tylko o dzisiejszym bieganiu. Ze wstydem donoszę, że rano nie wstałam - poległam sromotnie na całej linii, a co gorsza - prawie bez walki. Buty biegowe czekające na mnie w przedpokoju były uosobieniem wyrzutów sumienia, gdy w końcu [...]

Przeczytaj cały Post »

Dostałam rano maila - newsletter - od Fundacji Maratonu Warszawskiego z informacją, że w najbliższą sobotę, 10 maja, rusza cykl imprez biegowych pod wspólnym tytułem Puchar Maratonu Warszawskiego.
Rozpoczynamy przygotowania do jubileuszowej, trzydziestej edycji Flora Maratonu Warszawskiego. Już w najbliższą sobotę, 10 maja, pierwszy bieg o Puchar Maratonu. Dystans - 5 km, miejsce - Park Skaryszewski [...]

Przeczytaj cały Post »

W tematach biegowych nie zadziało się dzisiaj nic. Zawdzięczam to mojemu synowi, który był łaskaw wstawać w nocy około dziesięciu razy. Jest jak bańka-wstańka. My go do łóżka, a on z łóżka. Cichutko, beszelestnie podchodzi do schodów do naszej sypialni i tam zastyga w dziwnym stanie na pograniczu jawy i snu. No więc my znowu [...]

Przeczytaj cały Post »

W pierwszych słowach tego listu chciałabym najpierw odszczekać to, co napisałam o organizatorze Biegu Konstytucji. Wprawdzie przed startem, w siedzibie WOSiR, gdzie - jak pamiętamy - rozdawano biegaczom pakiety startowe, uformowała się dość potężna kolejka po odbiór pamiątkowych koszulek i agrafek (sic!), za pomocą których trzeba było przypiąć numer startowy do ubrania, ale kolejka obsługiwana [...]

Przeczytaj cały Post »

O czym to ja chciałam dzisiaj napisać…? Aha. Mam dziś urlop - wymarzony, wytęskniony dzień wolny, początek kuriozum na skalę światową, czyli Długiego Majowego Weekendu. Z tej okazji pospałam do 6:45 (Boże, co za wypas!) i nie śpiesząc się, na pełnym relaksie, pojechałam na Łosiowe, aby dostarczyć należną mojemu oganizmowi dawkę dziesięciu kilometrów biegu.

Przeczytaj cały Post »

W moim blogu miało być głównie o bieganiu, ale gdy zastanawiałam się nad dzisiejszą notką, to myśli krążyły wyłącznie wokół wydarzeń związanych z dziwaczną podróżą znicza olimpijskiego przez świat. Zastanawiałam się, czy moja notka sprzed dwóch dni, ta o bombie na maratonie, notka która niespodziewanie przerodziła się w felieton na temat Chin, nie była przypadkiem sianiem defetyzmu i [...]

Przeczytaj cały Post »

Czytam w ostatnich dniach rozmaite relacje z Półmaratonu Warszawskiego i coraz bardziej żałuję, że nie wzięłam w tej imprezie udziału. Tym razem jednak nie była to kwestia mojego chcenia czy niechcenia, tylko obowiązków, które dobrowolnie na siebie wzięłam i które muszę teraz konsekwentnie realizować. To one są priorytetowe i doskonale mam to w głowie przepracowane.

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »