Lekcja

Ile lat powinno mieć dziecko, aby zacząć je uczyć historii? Pierwsze próby podejmowaliśmy już dwa lata temu, przy okazji wizyt na Cmentarzu Powstańców Warszawy. Ale Maks miał wtedy raptem trzy lata, nie sądzę więc, aby docierało do niego znaczenie hasła “wojna”. Dziś zrobiliśmy kolejne podejście wykorzystując fakt, że kilka dni temu po powrocie z przedszkola [...]

Czterdziesty czwarty, czterdziesty piąty

Dwa biegi w ciągu jednej doby. W sobotę rano standardowa pętla 10 km po mojej bliższej i dalszej okolicy. Sucho i mroźno, termometr pokazywał -3 stopnie, całe Jelonki spowite były lodowatą mgłą znad pól za Lazurową, mgłą,  która osiadała w postaci białego szronu na trawnikach, drzewach, samochodach. Jesienna przyroda ścięta mrozem: liście posypały się z [...]

Słowa na koniec

Dwa tygodnie temu, przeglądając stare notesy przy okazji wyprowadzki z firmy, znalazłam w jednym z nich dwa wycinki prasowe z Gazety Wyborczej, pochodzące z ostatnich dni 1999 roku. Niestety nie wiem, z jakiego dnia dokładnie, bo oczywiście wycięłam je ze szpalty pracowicie i równiutko, pozbawiając je daty, tak istotnej z perspektywy prawie całej dekady.

Łaskawe

W niedzielę wieczorem skończyłam Łaskawe i z ulgą zamknęłam ponadtysiącstronicowe tomiszcze. Piszę o tym dopiero dzisiaj, ponieważ dopiero wczoraj – we wtorek rano, w samochodzie, gdy odstawiłam Maksia do przedszkola i jechałam do pracy, w pięknym słońcu i pierwszym mroźnym powietrzu tej zimy, co przywiodło mi na myśl okrutne rosyjskie mrozy dziesiątkujące niemieckich żołnierzy na [...]

Suszone pomidory

Jeszcze o Izraelu. Chciałabym słów parę o włoskiej restauracji, do której w Tel Avivie zaprowadził mnie Piotr, a która wykreowaną atmosferą oraz smakiem dań i win pobiła na głowę wszystko, czego do tej pory doświadczyłam w kategorii Kuchnia Włoska Na Mieście (bo oczywiście nic nie może się równać z naszym domowym aglio olio e pepperoncino, [...]

Podróż

Za niecałe dwa tygodnie lecę na południowy wschód. Mimo że przygotowuję się do tej podróży od maja, to zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić czegoś tak egzotycznego, jak joycat w Tel Avivie. Na Ziemi Świętej. Tam gdzie dwanaście plemion Izraela. Gdzie Jerozolima, w której współistnieją trzy największe monoteistyczne religie świata. Totalny odlot.

Ile jest prawdy w legendzie o Filippidesie

Rok 490 p.n.e. Trwa wojna grecko-perska. Armia perska dowodzona przez Dariusza ląduje pod miejscowością Maraton, zagrażając bezpośrednio Atenom. “[...] Ateńczycy, mimo iż w głosowaniu opowiedzieli się za aktywną polityką Militiadesa, wciąż wzdragali się na myśl o tym, że mieliby sami stanąć i stawić czoła budzącym grozę najeźdźcom. Ledwie armia demokracji, kierując się pod Maraton, zniknęła [...]

Tahuantinsuyu

“Ogrom państwa Inków zadziwia, gdy wziąć pod uwagę bariery utrudniające transport i komunikację. Doliny i wzgórza zbiegające z gór do oceanu przecinały szlaki z północy na południe; przemieszczać się było tym trudniej, że Inkowie nie znali koła (cały transport odbywał się na grzbietach lam lub ludzi) i nie rozbudowali żeglugi przybrzeżnej. Komunikację zapewniali jednak biegacze [...]

Dla Mag

Droga Mag. Czy byłaś kiedykolwiek w Warszawie 1 sierpnia? Nie, nie pytam o 1944 rok, bo że byłaś w Warszawie tamtego lata, w swym poprzednim wcieleniu, to ja doskonale o tym pamiętam. Pytam, czy byłaś w Warszawie współczesnej – w dniu, w którym przypada rocznica wybuchu Powstania. Chyba nie wszystkie telewizje to pokazują: moment, gdy [...]

Ogrody Ulrichów

Moje pobudki na wczesne bieganie to cała epopeja. Ta walka, to ścieranie się przeciwstawnych sił: prawa powszechnego ciążenia poduszkowego oraz mojego silnego poczucia obowiązku. Sama się sobie czasem dziwię, zwłaszcza wówczas, gdy jednak uda mi się wstać. Dzisiaj rano w sprawę włączył się Piotr. Miał w nocy dyżur, dzwonili do niego o 3:30, więc biedak ślęczał przy [...]

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.