Są takie filmy, które nigdy się nie nudzą. W piątek na którymś z kanałów kablówki, późno wieczorem, oglądałam Obcy – decydujące starcie. Widziałam ten film milion razy, ale scena w laboratorium, gdy baby-alien poluje na Ripley i Rebeccę, zawsze mnie mocno przestrasza. Arcydzieło horroru science-fiction. To samo z melodramatami. Wczoraj jednym okiem obejrzałam Co się [...]
Trzydziesty piąty
Październik 18, 2009 - autor: Dodaj komentarz
Dwanaście kilometrów dookoła Woli – chciałam dziś pobiegać po mieście. Chyba te wczorajsze Łosiowe przygnębiły mnie trochę. Dziś zupełnie nie miałam ochoty na las. Sama się sobie dziwię, bo jeszcze w piątek wprost nie mogłam się doczekać wyprawy na Łosiowe. A dzisiaj obudziłam się i stwierdziłam, że pogoda jest w sam raz na jesienną wycieczkę [...]


Komentarze