You are currently browsing the tag archive for the 'buty biegowe' tag.
Stoimy w kolejce do kasy w P&P; w koszyku doniczka ze świeżą bazylią, kilka bułek, jagodowy powerade i papier toaletowy. Gorąco, mimo klimatyzacji wywołującej przeciągi w całym centrum handlowym. Coś mi doskwiera, jakiś dyskomfort. Wiercę się w miejscu, przestępuję z nogi na nogę, patrzę bezmyślnie na wszystkie strony, co chwilę sprawdzam, która godzina. Piotr nachyla się do mnie i z tym swoim niepowtarzalnym uśmiechem, o którym Dokładnie Wiem Co On Oznacza, pyta się: Masz ochotę na lody? Patrzę na niego mało przytomnie i mówię: W tej chwili jedyne na co mam ochotę, to zdjąć buty.
Wybrałam się nareszcie do jednego ze sklepów Intersport, aby wyrobić sobie własne zdanie na temat wiosennej promocji Pumy. Na pierwszy rzut oka super atrakcyjna dla biegaczy oferta: pięć modeli butów do wyboru, trzy modele męskie, dwa damskie. Do zakupu każdej pary Puma dołącza w prezencie kompletny strój do biegania (letni), o wartości ok. 400 pln.
Deszcz padał przez całą noc, wygrywając perkusyjną symfonię szmerów na oknie w naszej sypialni. Zupełnie jak w wierszu Staffa:
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny / I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny / Dżdżu krople padają i tłuką w me okno… / Jęk szklany… płacz szklany… a szyby w mgle mokną / I światła szarego blask sączy się senny… / O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny…
Dosyć się dzisiaj umęczyłam na Łosiowych. Po pierwsze dokuczał mi jakiś ból w okolicach splotu słonecznego; trudno określić przyczynę tego dyskomfortu, może to wątroba..? Byłoby to jednak dziwne zważywszy na fakt, że zjadłam w ciągu dnia niewiele, były to rzeczy doskonale na codzień znane mojej szanownej wątrobie, i nie było żadnego powodu, aby właśnie dzisiaj, dokładnie na godzinę przed zaplanowanym bieganiem, owa wątroba odezwała się do mnie tak dramatycznym głosem. To po pierwsze.
A jednak udało mi się dziś wyjść na bieganie. Zaraz po powrocie z pracy dostałam wychodne i pojechałam na Łosiowe Błota z zamiarem zrobienia pełnej pętli. Sukces!






Komentarze