You are currently browsing the daily archive for czerwiec 19th, 2008.
Mija dziewiąty dzień, odkąd biegałam po raz ostatni. I jestem już na ostrym głodzie, czego objawem jest myślenie o butach biegowych, wspominanie ostatnio przebieganych tras oraz żenujące oglądanie się za wszystkimi biegaczami napotkanymi na ulicy. Dzisiaj przez takiego jednego o mały włos, a spowodowałabym wypadek. W sposób klasyczny zawiesił mi się twardy dysk na widok zgrabnego chłopaka, przebiegającego przez jezdnię na skrzyżowaniu Prymasa Tysiąclecia z Górczewską.





Komentarze