You are currently browsing the daily archive for czerwiec 15th, 2008.
Dziwna sprawa. Ilekroć Piotr leci do Tel Avivu, tyle razy wylewa pralka. Dziś zdarzyło się to po raz trzeci; poprzednie dwa razy były na jesieni, w odstępie miesiąca. Za każdym razem, łącznie z wypadkiem dzisiejszym, pralka toczyła pianę podczas prania ręczników, a ja nieświadoma wodno-mydlanej katastrofy, właziłam w skarpetkach w sam środek kałuży rozlanej po przedpokoju.




Komentarze