You are currently browsing the daily archive for czerwiec 3rd, 2008.
Na siódmym kilometrze przebiegałam obok budki sprzedającej alkohole w trybie 24 h. Budka opisywana przeze mnie już kilkakrotnie, o godzinie za kwadrans szósta była już (wciąż?) otwarta, a przed jej drzwiami uformowała się niewielka kolejka składająca się z mężczyzny w wieku nieokreślonym, który właśnie pochylał się do okienka wydawczego, żeby uiścić należność za wino, oraz z dwóch dziewczyn. Jedna z nich stała obojętnie za mężczyzną i paliła papierosa czekając na swoją kolej. Biegnąc zarejestrowałam tylko jej długie tlenione na blond włosy, pomarańczową bluzeczkę i prawie całkiem odkryte nogi na bardzo wysokim obcasie.




Komentarze