You are currently browsing the daily archive for maj 18th, 2008.

Niewiele brakowało, a nigdzie bym nie pojechała. Wpadłam do domu jak burza, zamierzając błyskawicznie przebrać się i jechać na Łosiowe, aby jeszcze za dnia zrobić moją tradycyjną pętlę. Po całym dniu siedzenia za biurkiem łydki miałam nabrzmiałe od bezruchu, oczy czerwone jak królik, w głowie lekką migrenę i ogólne rozdrażnienie. Około 16. zaczął w Warszawie padać intensywny deszcz – uwielbiam deszcz, nie mogłam przepuścić takiej okazji.

Read the rest of this entry »

 

maj 2008
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Klikalność

  • 24,376 odwiedzin
Add to Technorati Favorites